Gratulacje - otrzymałeś darmową dostawę

Kwota:

0,00  PLN

Zobacz koszyk Zamówienie

Espresso italiano – włoska kawa da się lubić!

28 stycznia 2021

W świecie kawowych wyjadaczy trudno zorientować się w zasadach gry. Jedni będą rozwodzić się na temat temperatury zaparzania kawy, inni nad najlepszymi ich zdaniem gatunkami ziarna, a jeszcze kolejni nad zasadą mieszania espresso. Mieszać, nie mieszać, mieszać łyżeczką, czy wystarczy zakołysać filiżanką? Ilu Kawoszy tyle opinii… Odwiecznym sporem, o którym dzisiaj opowiem, jest ten dotyczący picia włoskiej kawy. Dyskusja często męcząca i chyba nie do rozstrzygnięcia. Włoskie espresso dla wielu Kawoszy jest iskrą wszczynającą ogromny pożar.

Dlaczego włoska kawa ma być passe?

Od kilku, a nawet kilkunastu lat, kiedy trend picia kaw speciality już na dobrę zadomowił się dookoła globu przyjęło się, że picie kawy z włoskim rodowodem, to po prostu ignorancja. Skąd takie przekonanie? Otóż za sprawą wynalezienia pierwszego ekspresu ciśnieniowego w Italii picie kawy jako codziennego, porannego napoju zostało tam spopularyzowane i stopniowo się rozszerzało. Ten kraj “narzucił” standardy wypalania i przyrządzania kawy. Dlatego swego czasu większość kaw wypalanych, mieszanych i zaparzanych zgodnie z włoską tradycją, były kawami produkcji ogromnych koncernów, dla których jakość sprzedawanego produktu nie stoi z reguły na pierwszym miejscu. Dla takich “gigantów” liczy się oczywiście największy zysk, przy minimalnych kosztach produkcji. Stąd kawy z półek w marketach, czy te pochodzące z sieci popularnych kawiarni faktycznie nie są najlepszej jakości. Są pełne defektów, zepsutych, popękanych, spleśniałych ziaren, zanieczyszczeń, a czasem (o zgrozo!) nawet insektów. Maskowanie tych niedoskonałości tak, by nie były wyczuwalne w smaku, osiąga się za pomocą ciemnego wypalania kawy albo nawet jej aromatyzowania. Ciemne palene często stosowane jest w przypadku kaw włoskich. Ponadto surowiec wypalany z “włoskim standardem” często ma domieszkę robusty, czyli tańszej i mniej wymagającej siostry arabiki, powszechnie traktowanej jako gorszej (czy słusznie? o tym kiedy indziej…). Często faktycznie tak jest, ponieważ uzupełnienie mieszanki tym gatunkiem obniża koszty produkcji. Jednak przywilejem kawosza XXI wieku jest możliwość zasmakowania wysokojakościowej, starannie wyselekcjonowanej robusty, która “podkręca” smak w filiżance. Po co generalizować i pozbawiać siebie możliwości skosztowania różnorodnych ziaren?

Jak rozpoznać dobrą włoską kawę? Jak smakuje, jak wygląda?

Chcąc dostarczyć sobie prawdziwej przyjemności z picia kawy, warto być otwartym. To, że kolega barista powiedział Tobie, że włoskie espresso jest fuj, nie znaczy, że nie powinieneś sprawdzić tego na sobie. Może Twój znajomy po prostu woli inne smaki. Niezwykłość kawy jako napoju polega na jego różnorodności. Każda kawa dobrej jakości, zaparzona poprawnie kryje w sobie coś nowego. Ziarna wypalone według włoskich receptur mogą smakować tradycyjnie przywodząc na myśl orzechy i kakao, ale także zadowolą entuzjastów owocowych nut. Jego body jest aksamitne, kremowe i zostawia w ustach “gładki” posmak, a crema (pianka na powierzchni kawy) jest gęsta, błyszcząca dzięki olejkom zawartym w ziarnie i ma piękny, złocisty kolor. Takie espresso powinno być intensywne, słodkie, wyraziste, przechodzące w głęboką, ale przyjemną goryczkę, taką, jaką ma najlepsza czekolada deserowa i pyszny orzech włoski, a czasem nawet mieć w sobie lekko ostrą nutę dla zabicia nudy. Włoska kawa może być zwieńczeniem przepysznej i obfitej kolacji, dodatkiem do słodkiego deseru, idealnie przełamując jego smak, czy uzupełnieniem śniadania, które zapewni szybki przypływ energii. Jak odróżnić dobrą włoską kawę od tej wątpliwej jakości? Ziarna wysokiej jakości wypalone z troską nie są popękane i połamane, ich struktura jest gładka gładka, ich kolor przypomina mleczną lub gorzką czekoladę, a na ich powierzchni widoczne są malutkie drobinki połyskującego tłuszczu. To w nim zawarte są olejki eteryczne, które odpowiadają za przyjemny zapach wchodzący w karmelowe, kakaowe i orzechowe nuty, a także koncentracja smaku kawy. Ziarno złej jakości jest bardzo ciemne, prawie czarne, popękane, grubo pokryte tłuszczem, pozostawia na powierzchniach tłuste plamy, a jego aromat jest ostry, “gryzący” i “przypalony”. Taki sam jest jego smak, pozostawiający nieprzyjemną gorycz, suchość w ustach i drapanie w gardle.

Włoska kawa tylko z Włoch?

Dzięki stałemu rozwojowi kawowego rynku prawdziwi pasjonaci włoskiej kawy, a także ciekawscy mogą kupić coś dla siebie już tak naprawdę wszędzie. Teraz nie musimy już prosić znajomych, aby po powrocie z Italii przywozili ze sobą w bagażu całe kilogramy paczek ziarna kawy. Wystarczy, że wybierzemy się do kawiarni speciality, a tam z pewnością bariści polecą surowiec idealny do zaparzania espresso italiano lub orzechowego cappuccino z pianką. Nie tylko Włosi wypalają włoską kawę. Tradycyjne włoskie, espresso uzyskamy zarówno z włoskiej kawy Vergnano, katalońskiego Dibara czy naszej poznańskiej Odiji. A wszyscy malkotenci, uprzedzeni do kawy z włoskim rodowodem prawdopodobnie nie próbowali dobrze zaparzonego “Włocha” 😉

 

Jak włoskie to nie tylko gelato i pizza,

Kalina

Kalina Sytniewska

Trudno o bardziej wyrozumiałą i otwartą osobę. Trudno też o lepsze ciasteczka owsiane, niż te które robi Kalina. 🙂 Na codzień dba o najwyższą jakość kawy w kawiarni UNO na poznańskich Jeżycach. Mistrzyni wielozadaniowości i… porządku. Żaden okruszek nie umknie jej oku. Kocha owocowe i kwasowe czarne kawy, ale szczerze docenia też kakao z mlekiem migdałowym.

Podziel się z innymi!

Poprzedni wpis
Kolejny wpis
a

×